Domagają się 5 miliardów złotych. PG Silesia pozywa Skarb Państwa

Zarząd Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia domaga się ok. 5,1 mld zł od Skarbu Państwa. Złożony w tej sprawie pozew dotyczy odszkodowania za straty, jakie miał spowodować interwencyjny import węgla – poinformowała spółka Bumech, która jest właścicielem kopalni.
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, fot. Jarek Praszkiewicz /PAP
Decyzję o interwencyjnym imporcie węgla podjął w 2022 r. ówczesny premier Mateusz Morawiecki. Zlecono to dwóm spółkom Skarbu Państwa – PGE Paliwa i Węglokoksowi. Celem było zabezpieczenie odpowiednich zapasów w związku z kryzysem energetycznym, jaki wywołała agresja Rosji na Ukrainę.
Zaburzenie konkurencyjności i straty spółki
Spółka Bumech w poniedziałkowym raporcie oceniła, że decyzja o interwencyjnym imporcie węgla – przy jednoczesnym zapewnieniu dwóm państwowym spółkom „gwarancji finansowych, pokrycia pełnych kosztów (…) oraz priorytetu logistycznego w portach i na kolei” – doprowadziła do zaburzenia konkurencyjności na rynku węgla w Polsce. Szkodę rzeczywistą oraz szacunkową utratę korzyści wyliczyła na ok. 5,1 mld zł.
Zarząd spółki PG Silesia podjął w czerwcu próbę ugody ze Skarbem Państwa. W związku z jej brakiem złożył pozew cywilny do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Największa prywatna kopalnia węgla w Polsce
PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach to największa prywatna kopalnia węgla w Polsce. Pod koniec 2025 r. załoga kopalni dowiedziała się o planowanych zwolnieniach, które miały objąć ok. 750 osób.
Doprowadziło to do podziemnego protestu w okresie Bożego Narodzenia, a następnie porozumienia między związkowcami, pracodawcą i rządem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.