Uderzył ratownika, groził mu. Pijany pacjent zatrzymany
Dzielnice
"Tu ratujemy życie, a tu nam odbierają życie". Medycy chcą mieć prawo do odmowy podjęcia czynności
Źródło wideo: Grzegorz Jarecki/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP w Lipsku
W poniedziałek do policjantów z Lipska (Mazowieckie) wpłynęło zgłoszenie od lekarza pogotowia ratunkowego o nietrzeźwym pacjencie. Poinformował, że mężczyzna przebywający na izbie przyjęć zachowywał się agresywnie i groził personelowi medycznemu. Na miejsce pojechał patrol.
"Funkcjonariusze ustalili, że 54-latek, znajdując się w stanie nietrzeźwości, ubliżał personelowi medycznemu. Jednemu z ratowników groził pozbawieniem życia, a także naruszył jego nietykalność cielesną, uderzając go w głowę" - przekazała st. asp. Monika Karasińska z Komendy Powiatowej Policji w Lipsku.
54-latek przyznał się do winy
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzuty, dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, znieważenia go oraz kierowania gróźb karalnych.
"54-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności" - dodała Karasińska.
Agresja wobec ratowników
Mundurowi przypominają, że ratownicy medyczni podczas wykonywania swoich obowiązków korzystają z ochrony prawnej należnej funkcjonariuszom publicznym. "Każda forma agresji wobec osób niosących pomoc spotka się ze zdecydowaną reakcją i konsekwencjami prawnymi" - zaznaczyli.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.