PunchMorning recap: Tinubu declares Nigeria entering age of prosperity, Dangote blames marketers, IOCs for Kenya refinery protests, other top storiesRTP DesportoTiago Luís Pereira, bronze no triplo nos Mundiais `indoor`, é a mais recente saída do SportingESPNJJ Gabriel and the 'nightmare' battle for Premier League academy talentInquirerWATCH: Sara Duterte impeachment trial | Oct. 1, 2026CNN TürkTrump’tan dizel ihracatına yasak sinyali: Benzin fiyatları artabilirThe Jerusalem PostRubio orders Iran UNGA delegation to leave United States following stalled negotiations - reportBollywood HungamaAlia Bhatt joins Rami Malek, Sachin Tendulkar and Simone Ashley for a star-studded Earthshot Prize 2026 night in MumbaiUOLComo esvaziar a cabeça após um dia cheioSözcüAntalya'da eski koca dehşeti! 15 yerinden bıçakladıالنهار"حزب الله" يستأنف قريباً دفع تعويضات وبدلات إيواء؟GhaflaWoman Who Predicted Zimbabwean Buinessman Wicknell Chivayo’s Death Goes ViralIl Fatto QuotidianoGaza’s Twins, la vita che resiste tra le macerie: la storia dei gemelli nati sotto le bombe
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Rosja celuje w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Zima może być wyjątkowo trudna

Translate

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 30 września (14:57)

Minionej nocy Rosja przeprowadziła największy od miesięcy zmasowany atak na infrastrukturę energetyczną Ukrainy. Celem były elektrownie i sieci przesyłowe, ale także budynki mieszkalne i kolej. W wyniku ostrzału zginęło co najmniej pięć osób, a tysiące mieszkańców zostało pozbawionych prądu.

Rosja celuje w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Zima może być wyjątkowo trudna

FOt. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych/ Facebook /materiały udostępnione

Zmasowany atak na energetykę Ukrainy

W środę rano premier Ukrainy Serhij Korecki poinformował o rozpoczęciu przez Rosję zmasowanych ataków na infrastrukturę energetyczną kraju. Jak podkreślił, tej nocy rakiety i drony uderzyły w obiekty energetyczne w Kijowie, obwodzie kijowskim oraz innych regionach. 

„Od lata praktycznie nie było dnia, w którym wróg nie atakowałby infrastruktury energetycznej. Jednak tak zmasowany i złożony atak miał miejsce po raz pierwszy od końca poprzedniego sezonu grzewczego” – napisał Korecki na Telegramie.

Skutki ataków: zniszczenia i przerwy w dostawach prądu

W wyniku nocnych ataków doszło do poważnych uszkodzeń infrastruktury energetycznej. Prywatna firma DTEK poinformowała o uszkodzeniach w Kijowie, gdzie energetycy przywrócili już dostawy prądu ponad 8 tysiącom odbiorców na lewym brzegu miasta. Prace naprawcze nadal trwają, a brygady walczą o przywrócenie stabilnego zasilania.

Według Ukrenerho, ukraińskiego operatora systemu przesyłowego, rano w środę przerwy w dostawach energii występowały w Kijowie oraz pięciu obwodach: kijowskim, dniepropietrowskim, donieckim, sumskim i charkowskim. Mimo trudnej sytuacji, zużycie energii elektrycznej ostatnio spadło dzięki słonecznej pogodzie, która sprzyja pracy domowych elektrowni słonecznych.

Ofiary i skala zniszczeń

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że w wyniku rosyjskich ataków zginęło co najmniej pięć osób, w tym dziecko, a 14 zostało rannych. Głównym celem rosyjskich wojsk był sektor energetyczny w Kijowie i obwodzie kijowskim, ale ataki dotknęły także budynki mieszkalne, infrastrukturę cywilną i kolej.

Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że Rosja użyła w atakach pocisków przeciwokrętowych Cyrkon/Oniks, pocisków balistycznych Iskander-M/S-400 oraz aż 188 bojowych dronów Shahed, z czego 86 to modele odrzutowe.

Przygotowania do kolejnych ataków

Premier Korecki zaapelował do władz lokalnych o sprawdzenie gotowości systemów zasilania awaryjnego w obiektach o znaczeniu krytycznym i jak najszybsze zakończenie prac związanych z ich instalacją. Dyrektor generalny firmy Centrenerho, Serhij Isaczenko, zapewnił, że specjaliści rozpoczną prace remontowe natychmiast, gdy tylko pozwoli na to sytuacja bezpieczeństwa.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.