InquirerManila Water: Service interruptions scheduled in parts of NCR, RizalESPN DeportesSolari: "Si en 15 años no se logró, hay que cambiar las cosas"The Jerusalem PostFounder of Indian opposition 'Cockroach Janta Party' group, Dipke, detained ahead of protestESPNTakeaways from Brewers' sweep of DodgersDaily MaverickPOLITICALLY AWEH: Drill, Baby, Drill — Who’s reading the fine print at African Energy Week?Bollywood HungamaThe best ending for Drishyam is NO Drishyam 4. Why Ajay Devgn and Abhishek Pathak are RIGHT to end the blockbuster franchiseRTP DesportoCarlos Salgueiro conquistou o bronze na corrida por pontos nos mundiais de ciclismo de pistaSCMP ChinaJapan taps foreign tech to plug defence gaps as China’s power grows. Will it pay off?Rolling Stone‘Corruption to Go Around’: How Dems Are Preparing to Investigate Trump After the MidtermsVarietyLucky Daye on Creating His New Album ‘Aloud’ and Collaborating With Pusha T and Muni Long: ‘It’s About the Magic’BillboardHYBE Taps Juan S. Arenas as President of Global Label Services DivisionZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 16, 2026

Trujące kłęby dymu wciskają się do miast. Niebo stało się pomarańczowe

Translate
  • Niebo w mieście Palangka Raya w Indonezji zmieniło kolor na żółty i pomarańczowy z powodu dymu.

  • Płonące lasy i torfowiska sprawiły, że w Malezji i Singapurze jest najbardziej zanieczyszczone powietrze na świecie.

  • W Timorze Wschodnim zamknięto szkoły na trzy dni, żeby nie narażać uczniów na niebezpieczeństwo.

  • Strażacy rozpoczęli eksperymentalne zrzucamie suchego lodu w ogarniętych ogniem obszarach.

W środę oraz w czwartek rano w indonezyjskim mieście Palangka Raya na południu wyspy Borneo niebo było żółte i pomarańczowe, a nie błękitne. To skutek trwających od wielu tygodni pożarów lasów, które trawią ten region. Gęsty dym z pożarów pokrywa znaczny obszar, docierając nie tylko do Malezji i Singapuru, ale osiąga nawet leżące dalej na północ Filipiny. Powietrze w wielu miejscach jest groźne dla zdrowia.

Trujące powietrze w miastach. Zamykają szkoły na trzy dni

W czwartek rano najbardziej zanieczyszczone powietrze na świecie zanotowano w stolicy Malezji Kuala Lumpur, a zaraz z tym miastem uplasował się Singapur. Stężenie szkodliwego pyłu zawieszonego PM2,5 przekracza tam 240 µg (mikrogramów) na metr sześcienny - wynika z danych firmy IQAir, monitorującej jakość powietrza na świecie.

Są to metropolie znajdujące się w zasięgu kłębów dymy z indonezyjskich pożarów. W czwartek sąsiedni Timor Wschodni ogłosił, że na trzy dni zamyka szkoły w całym kraju. Władze zaleciły też rodzinom trzymanie dzieci w domach, a osobom wychodzącym na dwór noszenie maseczek.

Władze Singapuru od poniedziałku dotują zakup maseczek ochronnych, rozpoczęto też dostarczanie masek uprawnionym mieszkańcom. Są to środki bezpieczeństwa stworzone w 2015 roku, kiedy również zmagano się z dymem pochodzącym z płonących lasów.

Najmocniej dotknięte zadymieniem w ostatnim czasie było miasto Palangka Raya w Indonezji. Tam od środy niebo jest żółte lub ciemnopomarańczowe. Niektórzy w takich warunkach pracują na zewnątrz, bo nie mają wyboru, a środki zaradcze nie zawsze pomagają:

"Od kilku dni dym był bardzo gęsty, a ponieważ pracuję na dworze, muszę go wdychać, nawet pomimo maseczki" - powiedział agencji AFP kierujący taksówką-motocyklem Heri.

"Muszę pracować, mimo że zmagam się z pyłem już od czterech miesięcy. Jeśli nie będę pracować, nie zarobię żadnych pieniędzy" - dodał taksówkarz.

Od miesięcy w wielu rejonach Indonezji płoną rozległe tereny. Tegoroczne pożary są wyjątkowo intensywne ze względu na potężną suszę, napędzaną przez rekordowo silne zjawisko El Niño.

Ocenia się, że od stycznia ogień pochłonął prawie 900 tys. hektarów w tym kraju, a służby wciąż nie są w stanie poradzić sobie z żywiołem. Ostatnio postanowiono sięgnąć po eksperymentalne środki.

Zasiewanie chmur nie pomogło. Sięgają po suchy lód

Z płomieniami walczą dziesiątki tysięcy strażaków. Wciąż nie jest jasne, kiedy uda się opanować sytuację. Minister środowiska Jumhur Hidayat powiedział, że celem jest ugaszenie pożarów w najbliższej przyszłości: "powinno to zająć kilka tygodni. Ale ponieważ intensywność [pożarów] spada, mam nadzieję, że nastąpi to w mniej niż miesiąc" - dodał.

Pożary w Indonezji są szczególnie trudne do ugaszenia, ponieważ trawią nie tylko lasy tropikalne, ale też tamtejsze torfowiska, które są obecnie mocno wysuszone. W tym przypadku ogień często tli się pod ziemią, nierzadko przez wiele dni.

Do tej pory oprócz ekip naziemnych stosowano między innymi zrzuty wody z powietrza, a nawet używano technologii zasiewania chmur, czyli próbowano wywoływać deszcz na terenach ogarniętych pożarem.

W czwartek strażacy rozpoczynają eksperyment gaśniczy. W prowincji Sumatra Południowa zrzucany będzie suchy lód, który ma zmniejszyć zadymienie.

"Z bożą pomocą, jeśli to się powiedzie, będziemy to kontynuować w innych kluczowych regionach" - powiedział w środę minister bezpieczeństwa Dudung Abdurachman.

Prezydent Indonezji Prabowo Subianto nakazał zwiększenie wysiłków i wezwał do ukarania odpowiedzialnych za wybuch tych pożarów.

Źródło: Antara, "The Guardian", AFP

"Polityczny WF": Gospodarcza wolta PiS. Robi to, za co innych by krytykowałoINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.