Alert o ataku trafił na zły koniec Polski. W sieci burza
"Błędnie skierowane ostrzeżenie mogło wywołać niepokój oraz skłonić mieszkańców do podjęcia działań ochronnych" – w internetowym komunikacie RCB przeprosiło "wszystkich odbiorców błędnie wysłanych wiadomości za pomyłkę, niepokój i utrudnienia, które mogła spowodować".
"No niestety – pała z geografii. Tylko dla kogo?" – pyta na X dziennikarka Anna Gmiterek-Zabłocka.
"Bareja" – komentuje na X pomylone województwa poseł PiS Andrzej Śliwka.
"Myślałem, że idei alertu RCB nie da się już bardziej skompromitować. Okazuje się jednak, że się da. Masakra" – pisze z kolei związany z Instytutem Sobieskiego członek Prawa i Sprawiedliwości, ekspert ds. polityki zagranicznej i relacji transatlantyckich Sebastian Meitz.
"Robicie sobie cyrk z ludzi!" – grzmi Mateusz Morawiecki.
"Czy u was wszystko ok? Czy wy jesteście poważni? Kto nami rządzi?" – dopytuje Paweł Hreniak z PiS.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.