Moskal zawieszony. Była premier ocenia wyjazd na Ibizę z szefem giełdy
Poseł Michał Moskal po spotkaniu z szefem Zondacrypto zawiesił członkostwo w klubie PiS. - Nie powinno było dojść do sytuacji, do której doszło - oceniła w RMF FM Beata Szydło. Była premier zaapelowała o zjednoczenie prawicy, wykluczając przy tym z sojuszu partię Grzegorza Brauna.
Afera wokół posła PiS. Była premier uderza w służby: "Dopuściły do tego"
Źródło zdjęć: © East News
Najważniejsze informacje:
- W piątek Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym PiS w związku z aferą wokół giełdy Zondacrypto.
- Beata Szydło skrytykowała państwowe służby za dopuszczenie do długotrwałego funkcjonowania platformy kryptowalutowej.
- Wiceprezes PiS odrzuciła możliwość współpracy opozycji z Konfederacją Korony Polskiej, zarzucając jej antysemityzm i brak odcięcia od Rosji.
W piątek 25 września 2026 r. poseł Michał Moskal poinformował o zawieszeniu swojego członkostwa w klubie parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość. Decyzja ta stanowi bezpośrednie pokłosie ujawnienia jego spotkania z Przemysławem Kralem w luksusowym hotelu na Ibizie oraz szerszej afery wokół giełdy Zondacrypto.
Krok ten skomentowała w programie "Sprawdzam!" na antenie radia RMF FM wiceprezes PiS Beata Szydło. Zgodziła się z decyzją polityka.
- Oczywiście, że to jest dobry ruch, to dobrze, że poseł Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie Prawa i Sprawiedliwości. Skoro są niejasności, to powinien to zrobić i to zrobił i bardzo dobrze. Nie powinno było dojść do sytuacji, do której doszło - powiedziała była premier w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem.
Polityk zwróciła uwagę na zawiedziony nadzór państwowy nad rynkiem finansowym. - Z drugiej strony nie mieści mi się w głowie, że służby dopuściły do tego, by ZondaCrypto mogła działać - oceniła Beata Szydło.
Dodała, że prokuratura musi działać sprawnie, ponieważ obywatele stracili pieniądze i sprawa nie podlega w tym zakresie żadnej dyskusji.
Zjednoczenie prawicy bez partii Grzegorza Brauna
W trakcie wywiadu poruszono również temat podziałów na prawicy oraz potencjalnej współpracy z grupą Mateusza Morawieckiego i innymi ugrupowaniami.
- Uważam, że wszystkie ugrupowania prawicowe powinny tutaj zawiesić w tej chwili te kłótnie, które się pojawiają czy wzajemne podgryzanie się, bo wrogiem dla ugrupowań opozycyjnych jest w tej chwili koalicja rządowa i z nimi trzeba walczyć i ich odsunąć od władzy, bo to, co dzieje się w Polsce, naprawdę wygląda bardzo źle - stwierdziła europosłanka PiS.
Była premier wyznaczyła jednak twardą granicę dla ewentualnych koalicji, stanowczo odrzucając możliwość jakiejkolwiek współpracy z Konfederacją Korony Polskiej, na której czele stoi Grzegorz Braun.
- Dla Prawa i Sprawiedliwości nie do przyjęcia jest współpraca z ugrupowaniami, które nie chcą odciąć się od Rosji i z takimi ugrupowaniami, które po prostu będą tylko i wyłącznie nastawione na wprowadzanie takich antyeuropejskich czy nawet antysemickich akcji - podkreśliła Beata Szydło.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.